Przemoc w katolickiej szkole w Gorzowie

Uczeń piątej klasy Katolickiej Szkoły Podstawowej im. św. Jana Pawła II w Gorzowie został pobity w szkole przez rówieśnika. Stojący obok nauczyciel i ksiądz nie zareagowali. Chłopiec doznał uszkodzenia kręgów szyjnych.

Katolicka Szkoła Podstawowa im. św. Jana Pawła II w Gorzowie Wielkopolskim

Emblemat szkoły

Do pobicia doszło 4 października, na korytarzu szkoły. Jeden z uczniów, Adam, podczas przerwy rzucił się na swojego kolegę Filipa i prawie go udusił. Obok stali nauczyciel i ksiądz, ale w ogóle nie zareagowali. Natomiast dyrektor szkoły powiedziała Filipowi, że jest winnym całej sytuacji. Według relacji matki jednego z uczniów, szkoła nie dopełniła procedur: nie zawiadomiła rodziców pobitego ucznia, pogotowia ani policji.

11-letni Filip sam wrócił do domu i dopiero jego matka zawiozła go do szpitala, gdzie zdiagnozowano uszkodzenie kręgów szyjnych. Chłopiec musi nosić kołnierz ortopedyczny.

Demoralizacja w szkole katolickiej?

Jeszcze tego samego dnia matka Filipa złożyła zawiadomienie na policji. Sprawa została przekazana do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Gorzowie, informuje Mateusz Sławek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie. 

Jan Paweł II

Portret patrona szkoły

Sprawa wobec 11-letniego Adama będzie toczyła się pod kątem demoralizacji, mówi rzeczniczka sądu Lidia Wieliczuk. Sędzia prowadzący sprawę zapoznaje się z aktami.

Kary w takiej sprawie mogą być różne: upomnienie chłopca, zobowiązanie do zmiany postępowania albo ustanowienie nadzoru odpowiedzialnego rodzica lub opiekuna. Ponadto możliwe jest ustanowienie nadzoru organizacji społecznej lub kuratora, a nawet skierowanie do instytucji o charakterze wychowawczym. 

Nie ma informacji, aby w związku z tą sprawą policja lub kuratorium badały nieprawidłowości w katolickiej szkole, takie jak niewłaściwe zachowanie wychowawców lub niedopełnienie obowiązujących procedur.

Źródło: gorzowianin.com

Dodaj komentarz

avatar