Kościół wierzy w pieniądz – w Krakowie podnosi czynsze dla przedszkoli i filharmonii

Dzieło Kościoła musi być kontynuowane, ale z sercem dla ubóstwa, a nie dla inwestycji czy biznesu, powiedział papież Franciszek na początku swojego pontyfikatu. Kościół jednak idzie w kierunku przeciwnym niż wskazał papież i jest na to wiele przykładów – najnowszy pochodzi z Krakowa.

Ks. Jan Kabziński

Ekonom archidiecezjalny, ks. Jan Kabziński (w środku): ”Czas, aby ceny zbliżyły się do warunków rynkowych”

Krakowska kuria drastycznie podwyższyła czynsz w swoich budynkach, które wynajmuje miastu, między innymi w trzech przedszkolach. Na przykład w Przedszkolu nr 162 w ciągu dwóch lat opłaty wzrosły trzynastokrotnie, z 390 zł do 5 tys. zł.

W 2014 roku miesięczny czynsz za trzy przedszkola wynosił 1198,97 zł. Od maja 2015 roku wzrósł do 12546 zł, a od maja 2016 roku wyniesie łącznie 16605 zł .

Podwyżki są spore, być może trzeba będzie poszukać innego miejsca na przedszkola,  mówi Filip Szatanik, wicedyrektor Wydziału Informacji Urzędu Miasta. Dodaje, że w tej chwili nie ma możliwości przeniesienia tych przedszkoli do budynków gminnych, bo nie ma dla nich miejsca.

Podwyżka czynszów czeka nie tylko budynki edukacyjne. Opłaty wzrosną też w Filharmonii Krakowskiej, która również wynajmuje budynek od Kościoła.

Kościół wyjaśnia: jest wolny rynek

Lawinowo rosnący czynsz dziwi krakowskich radnych. Jest już na poziomie  rynkowym, a z tego, co wiem i tak ma się zwiększyć. Czy to w porządku?, pyta radny Łukasz Wantuch.

Ksiądz Jan Kabziński, ekonom archidiecezjalny, tłumaczy:  Do tej pory miasto za wynajem należących do nas budynków i obiektów płaciło symboliczne kwoty, ale po tylu latach czas, aby ceny zbliżyły się do warunków rynkowych. Nie może być tak, że Kościół ciągle będzie wynajmował swoje budynki za tak niską cenę w sytuacji, gdy potrzebne są środki na bieżące remonty i utrzymanie.

Jednak radni zauważają, że to nie Kościół płaci za bieżące remonty i utrzymanie wynajmowanych budynków. Płacą za to najemcy. W przypadku przedszkoli pieniądze pochodzą z budżetu miasta, a o ich przeznaczeniu decydują rady dzielnic. Budynek przedszkola jest w fatalnym stanie i gdyby nie nasza pomoc, popadłby w ruinę, mówi radny Wantuch.

Podwójne standardy Kościoła

Gdy czasem pojawiają się pomysły opodatkowania Kościoła na normalnych zasadach, ten protestuje, twierdząc, że nie jest firmą i nie prowadzi działalności gospodarczej. Jednak w kwestii czynszów w Krakowie miejscowa kuria postępuje jak typowy podmiot gospodarczy.

Kościół chętnie przyjmuje różnego rodzaju dary, datki, dotacje i inne rodzaje finansowego wsparcia. To rzeka pieniędzy, która wpływa do Kościoła bez udziału wolnego rynku. A więc o rynku Kościół chętnie zapomina, jeśli na tym zyskuje. Jeśli jednak nadarza się okazja wzbogacenia na zasadach biznesowych, to Kościół niczym twardy kapitalista bezwzględnie korzysta z rynkowych mechanizmów. Nieważne, czy przedszkole, czy filharmonia – ważne, żeby dało się na tym zarobić.

Źródło: www.dziennikpolski24.pl

Dodaj komentarz

avatar