Kolejna próba katolickiej cenzury. „Spektakl godzi w chrześcijaństwo”

Katoliccy fundamentaliści protestowali w Kłodzku przeciwko spektaklowi „Męczennicy”. Sztukę, która wcześniej zdobyła wiele nagród, zaatakował miejscowy ksiądz, a poseł PiS próbował przedstawienie wstrzymać.

Na godzinę przed rozpoczęciem spektaklu przed budynkiem Centrum Kultury w Kłodzku zebrało się kilkadziesiąt osób, które nie widziały tej sztuki, ale nie życzyły sobie, aby obejrzeli ją inni. Grupa na znak protestu odmówiła modlitwę. Wysłano też zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na obrazie uczuć religijnych.

Cała sztuka jest obrazoburcza, skandaliczna, pokazuje takie złe chrześcijaństwo, wariactwo religijne. Dało nam to asumpt do tego, aby powiedzieć: wystarczy tego bezeceństwa, obrażania, powiedział jeden z uczestników protestu.

Sztuka nie spodobała się księdzu

„Męczennicy” Mariusa von Mayenburga to opowieść o nastolatku, który pod wpływem Biblii przeobraża się w fanatycznego entuzjastę chrześcijaństwa. Przedstawienie wyreżyserowała Anna Augustynowicz, która otrzymała za to pierwszą nagrodę na 14. Festiwalu Dramaturgii Współczesnej w roku 2014. Spektakl był już wystawiany w kilku polskich miastach.

''Męczennicy'', Marius von Mayenburg

Sztuka Męczennicy nie podoba się niektórym katolikom i dlatego – ich zdaniem – nikt nie powinien jej oglądać

W recenzji zamieszczonej w portalu dziennikteatralny.pl czytamy, że sztuka niemieckiego dramatopisarza stwarza okazję do rzeczowej wymiany poglądów: czy religia wpływa na nasze wybory? Co to jest religijny fundamentalizm? Czy można porównywać dzisiejszych zamachowców i niegdysiejszych męczenników? Czy uczucia i motywacje czynów religijnych różnią się od pozostałych uczuć i motywacji naszych działań? Czy dzisiejsza religijność jest szczera? Tych pytań może być więcej. Na pierwszy plan wysuwa się problem rozgraniczenia sfer religijnej (zamkniętej w Kościele?) i praktyczno-racjonalnej.

Tymi pytaniami nie są jednak zainteresowani oburzeni katolicy. Do protestu zainspirował ich ksiądz  Roman Tomaszczuk, redaktor „Gościa Niedzielnego” na terenie diecezji świdnickiej, który obejrzał wcześniej „Męczenników” w Nowej Rudzie i napisał na ten temat krytyczny felieton. Zdaniem księdza, sztuka sugeruje, że homofobia, antysemityzm, przemoc, hipokryzja i faszyzm wzięły się na świecie „przez chrześcijaństwo”. Księdzu nie spodobało się też zdanie z tekstu sztuki: „Jezus jest gejem i może pieprzyć trzech króli, i woła, i osła”.

Zamknąć usta krytykom chrześcijaństwa

O przesłaniu sztuki można dyskutować wówczas, gdy się tę sztukę obejrzy. Jednak grupa katolików w Kłodzku postanowiła nie dopuścić do pokazania spektaklu. O jego odwołanie zaapelował poseł PiS Michał Dworczyk, pisząc w tej sprawie list do burmistrza.

Wystawienie spektaklu budzi poważne wątpliwości, ponieważ zawiera on treści obrażające uczucia religijne katolików i godzące w chrześcijaństwo, napisał poseł Prawa i Sprawiedliwości. Przesłanie dramatu (…) jest de facto manipulacją tekstem Biblii oraz propaguje i umacnia stereotypy uderzające w religię chrześcijańską.

Burmistrz Michał Piszko nie odwołał jednak sztuki i spektakl się odbył. Nie będę cenzurował sztuki, powiedział burmistrz.

Wydział Kryminalny policji zajmuje się sztuką teatralną

Po spektaklu katolicki radny powiatu kłodzkiego Jerzy Dec zapowiedział, że złoży zawiadomienie o złamaniu prawa. Dodał, że zrobi to również poseł PiS Michał Dworczyk.

Sąd to rozstrzygnie, a jest to jednoznaczne złamanie paragrafów Konstytucji, który mówi o ochronie naszych praw jako wyznawców katolicyzmu i jako osób, które mają pełne prawo do wyznawania swoich wierzeń w kraju, powiedział radny Jerzy Dec. Nie wyjaśnił, w jaki sposób spektakl teatralny utrudnia katolikom wyznawanie swoich wierzeń.

Komenda Powiatowa Policji w Kłodzku potwierdziła, że otrzymała zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Sprawą zajmuje się Wydział Kryminalny, powiedział podinspektor Krzysztof Kulak. Trudno na tę chwilę powiedzieć, czy wszczęte zostanie dochodzenie, czy odmówi się jego podjęcia.

Źródła: dkl.doba.pl, wroclaw.wyborcza.pl, dkl24.pl, www.dziennikteatralny.pl

Dodaj komentarz

avatar