Ksiądz oskarżony o gwałty na nastolatce przyznał się do pedofilii

Ksiądz Adam W. przyznał się do pedofilii. Dziennikarze dotarli do dalszych szczegółów sprawy katolickiego księdza z diecezji kieleckiej, któremu prokuratura postawiła  zarzuty wielokrotnego gwałtu na nieletniej dziewczynce oraz przetrzymywanie jej siłą. Sprawą zajęli się reporterzy programu „Uwaga TVN”.

Pokrzywdzona dziewczyna ma dzisiaj 16 lat. Księdza Adama W. poznała dwa lata temu, gdy uczył religii w jej gimnazjum. Przeszła załamanie nerwowe po stracie bliskiej osoby i wtedy jej relacja z katechetą stała się bliższa.

Nigdy bym nie przypuszczała, że może dojść do takiej sytuacji jak teraz, mówi matka dziewczyny. Nadszedł chyba taki moment, że ona się przed księdzem bardziej otworzyła. Mówiła mi, że on jej pomaga, że w pewnym momencie się załamała, a rozmowa z księdzem pomaga jej wyjść z tego. I właśnie to był ten okres, którego dotyczą pierwsze zarzuty.

Matka dziewczynki gwałconej przez księdza Adama W.

Matka nastolatki gwałconej przez księdza mówi o swojej córce: ‚Bardzo się zmieniła, jest nerwowa, nieufna, zamknięta w sobie. Nie rozmawia tak z nami, jak do tej pory rozmawiała’

O popełnieniu przestępstwa przez księdza poinformował organy ścigania aktualny chłopak dziewczyny, któremu nastolatka zwierzyła się ze swoich wstrząsających przeżyć. Ksiądz Adam W. na wniosek prokuratury został aresztowany na trzy miesiące.

Ksiądz przyznaje się do pedofilii

Jak dowiedzieli się dziennikarze w prokuraturze, ksiądz Adam W. złożył oświadczenie, w którym stwierdza, że odbywał stosunki seksualne z małoletnią poniżej lat 15. Do pozostałych zarzutów się nie przyznaje. Prokuratura stawia księdzu trzy zarzuty:

1) Zarzut obcowania płciowego z małoletnią poniżej lat 15 oraz doprowadzenia jej do poddania się innej czynności seksualnej. Dotyczy okresu od września 2013 roku do września 2014 roku.

2) Zarzut pięciu przestępstw zgwałcenia małoletniej. Do gwałtów dochodziło poprzez zastosowanie przemocy wobec poszkodowanej. Dotyczy okresu od listopada 2014 roku do lutego 2015 roku.

3) Zarzut pozbawienia wolności małoletniej pokrzywdzonej, a następnie dwukrotnego jej zgwałcenia. Dotyczy kwietnia bieżącego roku.

Skrzywdzona przez księdza nastolatka zgodziła się na spotkanie z reporterką UWAGI, ale nie chciała rozmawiać przed kamerą. Potwierdziła, że zarzuty odpowiadają prawdzie i są zgodne z jej zeznaniami. Odmówiła podania jakichkolwiek szczegółów.

Parafianie bronią księdza. Obwiniają dziewczynę i jej rodziców

Mieszkańcy Żarczyc Dużych, ostatniej parafii księdza Adama W., zostali poinformowani przez rzecznika prokuratury, że ich kapłan przyznał się do pedofilii. Mimo to bronią księdza, a winy dopatrują się w jego ofierze.

Co taka dziewczynka 14-letnia robi sama poza domem, mówi jedna z kobiet. Gdzie są rodzice pytam się, gdzie jest jakakolwiek logika, gdzie jest szkoła, nauczyciele? Dzieci chodzą samopas, nie interesują się nimi.

Inna parafianka podkreśla zalety księdza Adama W.: To skromny i cichy człowiek. Wprawdzie jest u nas niedługo, ale darzyliśmy go ogromnym zaufaniem. Był wobec nas lojalny. Od kiedy został u nas proboszczem, w kościele w końcu zaczęło się coś dziać. Czytania, granie na gitarze, chórki… Same pozytywne rzeczy.

Ksiądz pedofil pracował z młodzieżą i dziećmi

Ksiądz Adam W. ma dzisiaj 45 lat. Pełnił posługę jako wikariusz między innymi w Kielcach, Skalbmierzu, Jędrzejowie, Busku. W 2011 roku został duszpasterzem młodzieży i wówczas organizował liczne wyjazdy dla młodych, oazy, rekolekcje z dziećmi. Jego ostatnią parafią były Żarczyce Duże, gdzie pracował od marca jako administrator, czyli osoba pełniąca funkcję proboszcza. Jak wykazało śledztwo, między innymi w tej wsi w kwietniu 2015 zgwałcił nastolatkę, następnie przetrzymywał ją siłą, a potem znów zgwałcił.

Źródło: uwaga.tvn.pl

Dodaj komentarz

avatar