Kolejny pijany ksiądz za kierownicą. Nie miał przy sobie prawa jazdy

Podczas kontroli policjanci zatrzymywali wszystkich kierowców przejeżdżających przez Będomin na Pomorzu.  Skontrolowany 53-letni kierowca volkswagena sharana był pijany i nie miał prawa jazdy. Okazało się, że jest to ksiądz Zbigniew W.

Ksiądz Zbigniew W. będzie odpowiadał za prowadzenie pojazdu po pijanemu i brak prawa jazdy

Ksiądz Zbigniew W. będzie odpowiadał za prowadzenie pojazdu po pijanemu i brak prawa jazdy

Katolicki ksiądz Zbigniew W. jest proboszczem w Rękownicy w województwie pomorskim. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Ponadto duchowny nie miał przy sobie prawa jazdy. Tłumaczył się policjantom, że jechał z domu do sąsiedniej wsi i zapomniał dokumentów.

Policjanci kontrolują wszystkich kierujących, powiedział dziennikarzom rzecznik policji w Kościerzynie, Piotr Kwidziński. Nie zważamy na to czy ktoś jest duchownym, czy ktoś jest lekarzem, czy ktoś jest policjantem. Wszystkich kontrolujemy, a poza tym osoba która prowadzi pojazd pod wpływem alkoholu jest też potencjalnym mordercą. Takie osoby trzeba eliminować z drogi.

Następnego dnia ksiądz Zbigniew W. został wezwany na przesłuchanie. Przyszedł, ale odmówił składania wyjaśnień. Za prowadzenie samochodu po pijanemu grozi mu do dwóch lat więzienia. Będzie również odpowiadał za brak wymaganych dokumentów.

Ksiądz Zbigniew W. wyróżniony przez biskupa

Na jazdę księdza po pijanemu nie zareagowali jego duchowni przełożeni. Ksiądz Zbigniew W. nadal pełni posługę duszpasterską.

Na stronie internetowej parafii Rękownica można się dowiedzieć, że Zbigniew W. jest tam proboszczem od 2001 roku. W 2003 r. został mianowany Diecezjalnym Duszpasterzem Rolników Diecezji Pelplińskiej, w 2004 r. został mianowany Kapelanem Gminnego Związku OSP, a w 2011 roku został wyróżniony przez diecezjalnego biskupa tytułem kanonika honorowego.

Dziennikarzom udało się dowiedzieć, że proboszcz parafii Rękownica od dawna miał problemy z alkoholem. Jeden z internautów napisał:  Już dwa razy widziałem go osobiście mocno pijanego odprawiającego mszę. Potem na ambonie mówi, że ludzie plotki sieją. Wypominki za zmarłych 80 zł za jedną duszę, koperta na daninę na kościół na kolędzie. Wydziera się na ludzi i na ministrantów. Wywołuje z ambony po nazwisku ludzi starszych (ponad 80 lat), żeby przyszli kościół sprzątać.

Źródła: www.powiat.kościerzyna24.info, www.fakt.pl

Dodaj komentarz

avatar