Oskarżony o pedofilię ksiądz Wojciech G. zostaje w wiezieniu. Sąd przedłużył areszt

Do połowy listopada przedłużono areszt wobec księdza Wojciecha G. Taką decyzję podjął sąd w Wołominie na wniosek prokuratury. Katolicki ksiądz oskarżany jest o pedofilię w Polsce  i na Dominikanie. Duchowny odmawia składania wyjaśnień i nie przyznaje się do winy. Grozi mu nawet do 12 lat więzienia.

Ksiądz Wojciech G.

Ksiądz Wojciech G., oskarżony o przestępstwa pedofilskie w Polsce i na Dominikanie

Prawdopodobnie śledztwo zostanie zakończone jeszcze w tym roku. Prokuratorzy mówią, że sprawa trafi to sądu przed upływem terminu aresztu.

Ksiądz Wojciech G. został zatrzymany w lutym 2014 roku w okolicach Krakowa. Usłyszał cztery zarzuty w sprawie pedofilii. Dwa dotyczyły przestępstw popełnionych w Polsce, a dwa miały związek z przestępstwami na Dominikanie. Prokuratura zarzuciła księdzu, że na Dominikanie doprowadził jedno z dzieci do obcowania płciowego. Potem, w czasie wakacji w Polsce, duchowny doprowadził jeszcze do tzw. innej czynności seksualnej. Księdzu G. zarzuca się również „inne czynności seksualne” z drugim nieletnim na terenie Dominikany.

Ksiądz nie przyznaje się do winy

Jesienią ubiegłego roku w specjalnym wywiadzie dla TVP Info ks. G. przekonywał, że nie molestował żadnych dzieci na Dominikanie. Utrzymywał, że zarzuty pod jego adresem mogą być wynikiem spisku w związku z jego działalnością m.in. w walce z narkotykami.  Nie skrzywdziłem tych dzieci. A jeżeli je skrzywdziłem to tylko w takim wymiarze, że być może za bardzo zaufałem. Jeżeli komuś bardzo na tym zależy, aby zniszczyć moje życie, to i tak znajdzie na to sposób, mówił ksiądz G. Kiedy TVP Info ujawniło, jakie dowody zebrali prokuratorzy z Dominikany – zeznania ośmiorga dzieci i rozpoznanie ręki księdza na jednym z pedofilskich zdjęć – duchowny po raz kolejny zaprzeczył zarzutom pod jego adresem.

Źródło: www.tvp.info

Dodaj komentarz

avatar