„Ksiądz kładł się na mnie, całował”, oskarża mieszkaniec Lublina. Seksuolog pogrąża duchownego

Opinia biegłej seksuolog potwierdza zachowania pedofilskie, jakich dopuścił się ksiądz Walerian S., emerytowany profesor KUL – dowiedział się nieoficjalnie „Dziennik Wschodni”. 

Oskarżenia wobec księdza Waleriana S.

34-latek z Lublina oskarża emerytowanego księdza i wykładowcę KUL o molestowanie. Pan Piotr przerwał milczenie po ponad 20 latach od tamtych wydarzeń. Uznał, że najwyższy czas ujawnić to, co się działo na początku lat 90.

Zaczął być molestowany przez duchownego, kiedy miał 8 lub 9 lat. Ksiądz Walerian S. był przyjacielem rodziny chłopca. Przytulał go, głaskał, sadzał na kolanach. Potwierdzają to wykonane w tym czasie zdjęcia. Ksiądz wszystkiemu zaprzecza.

Później było coraz gorzej. Kiedy Piotr  był nastolatkiem, wyjeżdżał z księdzem profesorem na działkę na Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie. Ksiądz kładł się na mnie, całował po szyi, łapał mnie za krocze, masturbował mnie. Później kazał mi dotykać swojego przyrodzenia. Po wszystkim usypiał, wyznaje mężczyzna, który chce zadośćuczynienia ze strony diecezji lubelskiej i KUL.

W tej sprawie wypowiedział się biegły sądowy seksuolog, na wniosek lubelskiej kurii. Jak dowiedział się nieoficjalnie „Dziennik Wschodni”, jego opinia jest dla duchownego miażdżąca. Biegła potwierdziła zachowania pedofilskie byłego profesora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ustaliła, że ksiądz Walerian S. stopniowo przyzwyczajał rodziców chłopca do pewnych zachowań. Postępował bezwzględnie: kiedy zdobył już zaufanie dorosłych, a dla dziecka stał się autorytetem, przystąpił do ataku. I uwiódł chłopca.

Lubelska kuria, która prowadzi postępowanie, nie chce komentować opinii biegłej: Nie widziałem tego dokumentu, ucina ks. Krzysztof Podstawka, rzecznik Archidiecezji Lubelskiej. Nie wiem, czy ksiądz arcybiskup się z nią zapoznał. Jest na urlopie, podobnie jak kanclerz. 

W sprawie księdza Waleriana S. pojawił się też nowy świadek. Jest nim profesor jednego z uniwersytetów na Dolnym Śląsku, który twierdzi, że był kolejną ofiarą pedofilskich zachowań duchownego z KUL. W 2003 roku w tygodniku „NIE” ukazała się rozmowa z naukowcem, w której padają oskarżenia wobec księdza Waleriana S.

Źródło: www.dziennikwschodni.pl

Dodaj komentarz

avatar