Wierni odwracają się od Kościoła katolickiego

Od 2003 roku polski Kościół stracił blisko dwa miliony wiernych – wynika z danych zebranych w 2013 roku przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego. Po raz pierwszy od 1980 roku na niedzielne msze chodziło mniej niż 40 procent wiernych. 

Kościół w swoich statystykach posługuje się dwoma wskaźnikami – dominicantes i communicantes. Ten pierwszy to procent wiernych chodzących na mszę w niedziele, ten drugi – odsetek wiernych, którzy przystępują do komunii.

Badanie wykonano 20 października 2013 r., rozsyłając ankiety do ponad 10 tysięcy parafii. Zadaniem proboszczów było policzenie wiernych i ustalenie, ilu mieszkańców ma ich parafia. Liczenie wiernych proboszczowie zazwyczaj powierzają ministrantom.

 W 2013 roku było w Polsce 39,1 procent dominicantes.

Dwa miliony wiernych odeszło od Kościoła

Oznacza to, że kolejny rok z rzędu coraz mniej Polaków przychodzi na niedzielną mszę, mówi ksiądz Wojciech Sadłoń, dyrektor ISKK. Zauważa, że po raz pierwszy ten wskaźnik spadł poniżej 40 proc. Biorąc pod uwagę liczby bezwzględne, od 2003 roku do kościoła przychodzi dwa miliony mniej Polaków, czyli ponad 10 milionów.

Ale są diecezje, gdzie odsetek dominicantes jest bardzo wysoki, np.  w diecezjach tarnowskiej, rzeszowskiej, przemyskiej i krakowskiej do kościołów przychodzi powyżej 50 proc. wiernych. Najwięcej w diecezji tarnowskiej, gdzie na msze chodzi 69 proc. wiernych. Ale i tak w tych diecezjach współczynnik spada, zaznacza ksiądz Sadłoń.

Najniższą frekwencję na mszach mają diecezje: szczecińsko-kamieńska (24,3 proc), koszalińsko-kołobrzeska (25 proc.), łódzka (26,5 proc) i sosnowiecka (27,5 proc.).

Mniej wierzących, więcej przyjmujących komunię

Z roku na rok zmniejsza się grupa osób określających się jako wierzące, mówi ksiądz Sadłoń, powołując się na niedawne badanie, przeprowadzone przez ISKK wspólnie z GUS.

Ale z drugiej strony wzrasta liczba osób chodzących do komunii. W 2013 roku wskaźnik communicantes wyniósł 16,3 proc.

W stosunku do roku 2012 zaobserwowaliśmy nieznaczny wzrost. Ten proces postępuje od 1980 roku. Ale w latach 80. ten wzrost był znacznie intensywniejszy niż w ostatnich latach,  mówi ksiądz Sadłoń. 

 

Kultura, sport, czas z rodziną – lepsze niż msza

Przyczyny ciągłego spadku liczby wiernych próbuje wyjaśnić ksiądz prof. Tomasz Wielebski, teolog pastoralista z UKSW, który badał tę kwestię w 2009 roku.

Jak wynika z tych badań, Polacy zamiast mszy wybierają spotkania z rodziną, czytanie prasy i książek, oglądanie telewizji, spacery, kino, teatr i sport. Problem polega na tym, że polskie parafie nie stwarzają możliwości wspólnego przeżywania czasu wolnego w niedzielę w domu parafialnym. Aż 65 proc. moich respondentów stwierdziło, że nie ma takiej możliwości, mówi ksiądz Wielebski. Zwraca uwagę, że wierni mają sprecyzowane oczekiwania, np. chcą parafialnych kawiarenek albo wydarzeń artystycznych.

Ksiądz Wielebski zgadza się z tezą często powtarzaną przez duchownych katolickich, że jedną z metod, która mogłaby pomóc Kościołowi w odwróceniu tego trendu, byłby zakaz handlu w niedzielę.  

Źródło: wyborcza.pl 

Dodaj komentarz

avatar