Kościół zawiesza księdza pedofila w Szkocji, ale nie chce płacić odszkodowania

Prawnicy Kościoła katolickiego usiłują blokować powództwo sądowe ofiary szkockiego księdza Thomasa Mullena, zawieszonego niedawno przez Watykan za przestępstwa pedofilskie – informuje dziennik „The Herald”

Ksiądz pedofil Thomas Mullen

Ksiądz pedofil Thomas Mullen. Choć został suspendowany, Kościół wciąż dba o jego ”praktyczne i życiowe potrzeby”.

Obrońcy księdza, działający z ramienia archidiecezji w Edynburgu, chcą zwrócić się do sądu o umorzenie sprawy o odszkodowanie za wykorzystywanie seksualne, ponieważ – jak twierdzą – nie mają możliwości oceny zarzutów wobec księdza, gdyż odnoszą się one do wydarzeń sprzed wielu lat.

Jednak prawnicy ofiary zwracają uwagę, że Watykan dokładnie zbadał tę sprawę i zawiesił księdza, a więc wydaje się dziwne, że podobnego dochodzenia nie może przeprowadzić jego obrona w sprawie cywilnej w Szkocji. Przypominają, że ksiądz Mullen popełniał przestępstwa pedofilskie do początku lat 90., a więc nie jest to przeszłość bardzo odległa. 

Kościół dba o swojego pedofila i lekceważy ofiarę

Kilka tygodni temu Watykan suspendował Thomasa Mullena, ale choć nie pełni on już posługi duchownej, to jednak Kościół, zgodnie z prawem kanonicznym, przyjmuje na siebie obowiązek „dbania o jego praktyczne i bytowe potrzeby”.

Starający się o odszkodowanie mężczyzna, który jako dziewięcioletnie dziecko był ofiarą księdza Mullena powiedział: Jestem bardzo zaskoczony. Thomas Mullen dobrze sobie żyje, ma dach nad głową i emeryturę, ale Kościół nie chce się zająć moją sprawą. Kościół powinien się ze mną spotkać i dowiedzieć się, jak molestowanie wpłynęło na mnie emocjonalnie, psychicznie i finansowo. W wyniku tych wszystkich następstw stałem się bezdomny i mogę powiedzieć, że gdyby nie molestowanie, moje całe życie potoczyłoby się inaczej.

Rzecznik archidiecezji w Edynburgu odmówił komentarza.

Źródła: www.heraldscotland.com, www.bbc.com

Dodaj komentarz

avatar