W Polsce karze się za „obrazę uczuć religijnych”, a 78 proc. państw na świecie nie ma tej kary

Polska jest jednym z nielicznych państw w Europie, gdzie prawo przewiduje karę za bluźnierstwo. Również w innych częściach świata takie państwa są w mniejszości i należą głównie do kultury islamskiej – wynika z danych amerykańskiego instytut PEW.

W Polsce bluźnierstwo karane jest na mocy kontrowersyjnego art. 196 kodeksu karnego, który brzmi: Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

Jednak większość państw na świecie pozbyła się takich zapisów ze swoich kodeksów karnych. Według danych Instytutu PEW za 2012 rok (patrz mapa) istnieją one jedynie w jednej piątej krajów na świecie (22 proc.), w tym w większości państw muzułmańskich, ale także np. w Indiach)

Państwa, gdzie prawo przewiduje karę za bluźnierstwo

W Europie tylko 7 na 45 państw ma zapisy podobne do polskich. Są to: Niemcy, Dania, Grecja, Włochy, Cypr i Malta.  Jednak w większości z nich prawo jest bardzo sporadycznie stosowane. W Danii nie było ono stosowane od 1938 roku, we Włoszech istniejące od 1930 roku prawo zostało w 1999 roku zdekryminalizowane, a Irlandia ma przeprowadzić w najbliższym czasie referendum, czy utrzyma przepis. Natomiast w Niemczech przepisy o bluźnierstwie są wykorzystywane, aby chronić mniejszości religijne.

W Polsce na podstawie artykułu o „obrazie uczuć religijnych” toczyły się sprawy m.in. przeciwko piosenkarzowi Adamowi „Nergalowi” Darskiemu za profanację Biblii na koncercie i Dorocie Nieznalskiej za instalację artystyczną pokazującą genitalia na krzyżu. Oboje zostali uniewinnieni. Z kolei piosenkarka Doda, która w wywiadzie prasowym o autorach Biblii mówiła, że byli „napruci winem” i „palili jakieś zioła”, została skazana na 5 tysięcy złotych grzywny. Po wyroku Doda zaskarżyła artykuł 196 do Trybunału Konstytucyjnego, twierdząc, że „uznanie obrazy uczuć religijnych za przestępstwo ogranicza wolność światopoglądową i wolność debaty publicznej”. Trybunał przyjął jej skargę, a sprawa czeka na wyznaczenie terminu.

Źródła: www.pewresearch.orgwyborcza.pl

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Liczba wątków
1 Liczba odpowiedzi w wątkach
0 Followers
 
Przejdź do najczęściej ocenianego komentarza
Przejdź do najpopularniejszego wątku
3 Liczba autorów komentarzy
free.mindjoe255Sasha Autorzy najnowszych komentarzy
najnowszy najstarszy oceniany
joe255
joe255

no cóż… Wyznaniowość

Sasha
Sasha

W Polsce prawo nie przewiduje kary za bluźnierstwo! Penalizuje obrazę uczuć religijnych. Jak można pisać artykuł i nie rozróżniać podstawowych pojęć!!! Gdyby k.k. przewidywał odpowiedzialność karną za bluźnierstwo przepis zaczynałby się od słów: „kto Bogu bluźni” – chroniłby Boga. Artykuł 196 k.k. zaczyna się od słów: „Kto obraża uczucia religijne innych osób…” – chroni więc wynikające z godności prawo do posiadania uczuć religijnych, a więc zajęcia pewnego stosunku wobec jakiegoś wyznania. Osoba pisząca artykuł powinna wykazać się minimalną chociaż wiedzą, a nie pisać, co jej się wydaje.