Komitet ONZ porównał wykorzystywanie seksualne dzieci przez księży do tortur

Komitet ONZ przeciwko Torturom porównał wykorzystywanie seksualne dzieci przez księży do tortur, co oznacza, że zaniedbania Watykanu w kwestii odpowiedzialności księży-pedofilów i ich przełożonych mogą mieć szersze implikacje prawne  – informuje z Genewy agencja Associated Press.

Abp Silvano M. Tomasi, nuncjusz apostolski przy ONZ w Genewie

Abp Silvano M. Tomasi, nuncjusz apostolski przy ONZ w Genewie, wygłasza oświadczenie podczas przesłuchania przed Komitetem ONZ przeciwko Torturom. Komitet po raz pierwszy przesłuchuje przedstawicieli Watykanu, aby ocenić, czy sposób traktowania przez Stolicę Apostolską ofiar kościelnej pedofilii narusza jej zobowiązania w kwestii ochrony nieletnich przed torturami.

Przed obradującym w Genewie komitetem ONZ zeznają od wczoraj (5.05.2014) przedstawiciele Watykanu. Arcybiskup Silvano Tomasi oświadczył, że Stolica Apostolska „utrzymuje porządek w domu” po trwających dziesięć lat wysiłkach zmierzających do opanowania globalnego kryzysu pedofilskiego w Kościele.

Podczas pierwszego dnia przesłuchań oenzetowscy eksperci zadali przedstawicielom Watykanu wiele trudnych pytań (oficjalnych odpowiedzi należy spodziewać się dzisiaj, 6.05.2014). Na przykład pytali, dlaczego Stolica Apostolska o dziesięć lat za późno składa sprawozdanie z realizacji konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur i dlaczego uważa, że ​​jej odpowiedzialność za ochronę przed torturami ogranicza się tylko do obszaru Watykanu, gdzie mieszka mniej niż tysiąc osób. 

Zdaniem ekspertów, opinia Komitetu o tym, że systematyczne wykorzystywanie seksualne jest równoznaczne z torturami może mieć daleko idące skutki prawne dla Kościoła, który wciąż uwikłany jest w procesy sądowe na całym świecie w związku z tym, że przez wiele lat dziesiątki tysięcy dzieci były gwałcone i molestowane przez księży katolickich.

Tortury nie są objęte przedawnieniem

Katherine Gallagher, prawniczka z Centrum Praw Konstytucyjnych z siedzibą w Nowym Jorku, powiedziała, że taka opinia może otworzyć drogę dla nowych pozwów sądowych w sprawach pedofilskich sprzed kilkudziesięciu lat, ponieważ w przypadku tortur nie obowiązuje przedawnienie. Gallagher, która reprezentuje ofiary kościelnej pedofilii, uważa, że w świetle prawa gwałt można uznać za formę tortur, ponieważ wiąże się on z zastraszaniem, przymusem i wykorzystaniem władzy.

„Pytania Komitetu ONZ przeciwko Torturom dotyczyły przemocy seksualnej i gwałtów, a członkowie Komitetu jasno stwierdzili, że akty te mieszczą się w definicji tortur i w zakresie obowiązków Watykanu wynikających z konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur”, powiedziała Gallagher po przesłuchaniu. „Uznanie przez Komitet, że mamy tu do czynienia z jednym z najpoważniejszych przestępstw może naprawdę otworzyć nowe możliwości w kwestii ścigania i odpowiedzialności”, dodała prawniczka.

Ale zdaniem Markusa Wagnera, profesora prawa na Uniwersytecie w Miami, trudno powiedzieć, w jakim stopniu amerykańskie sądy uwzględnią opinię Komitetu ONZ, że wykorzystywanie dzieci przez księży jest równoznaczne z torturami. „Każdy taki pozew stworzy poważne problemy w kwestii zakwalifikowania tych aktów jako tortur – i w kwestii odpowiedzialności Kościoła Katolickiego”, powiedział profesor Wagner

Komitet ONZ przeciwko Torturom, który składa się z niezależnych ekspertów, opublikuje swoje ostateczne uwagi i zalecenia 23 maja.

Źródło ->

Dodaj komentarz

avatar